• Wpisów: 375
  • Średnio co: 8 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 18:27
  • Licznik odwiedzin: 92 459 / 3074 dni
 
miamado
 
Zawsze lubiłam większe miasta. Od dzieciństwa przynajmniej raz w roku odwiedzałam rodzinę w Warszawie i chrzestną oraz jej męża i córkę w Berlinie. Może dlatego podczas, gdy tak wiele osób nie wypowiada się pozytywnie o polskiej stolicy, ja zawsze będę miała do niej pewien sentyment. A klimat Berlina uwielbiam, mogłabym tam zamieszkać! Choć moim największym marzeniem jest życie w Barcelonie...

Ale nie o tych miastach chciałam dzisiaj pisać. Wybrałam się z zaprzyjaźnionym blogerem-fotografem injfoto.blogspot.com do Wrocławia. Postanowiliśmy zrobić sesję w letnim klimacie miasta. Lekką, bardziej spontaniczną, prawie niepozowaną.

2014-07-14 12.07.52.jpg

2014-07-14 12.04.05.jpg

2014-07-14 12.11.28-1.jpg

2014-07-14 12.06.36.jpg


Zazdroszczę ludziom z większych miast tego, że mogą wyjść z domu na rynek, usiąść w miłej kawiarence i dyskretnie obserwować przechodzące osoby. Zawsze intryguje mnie, czym one się zajmują, o czym myślą itd.

2014-07-14 12.10.08-1.jpg


Głównym celem wyprawy nie były zdjęcia, ale wizyta u dentysty. Nie zostało zbyt wiele czasu, więc zdecydowaliśmy się na jazdę taksówką. I to prawdopodobnie najbardziej "klimatyczną" we Wrocławiu. Tabliczka "DLA KULTURALNYCH. NIE DLA IDIOTÓW" mówi sama za siebie. A kierowca jest przesympatyczny!

2014-07-14 13.21.12-2.jpg


Moje bystre oko nie mogło nie zauważyć ciekawej reklamy... A może ktoś z Was szuka (zdalnej) korektorki tekstów? ;)

2014-07-14 13.29.12.jpg


"Dobre sąsiedztwo" - sama absolutnie nie miałabym nic przeciwko takiemu sąsiedztwu, a nawet byłabym z niego dumna! W końcu wielu światowej sławy artystów było/jest pochodzenia żydowskiego!

2014-07-14 13.31.35.jpg


Uwielbiam wizyty w tej klinice! Zawsze mam wrażenie, że spędzam czas w SPA, a nie u dentysty. Nie ma mowy o typowym poddenerwowaniu tuż "przed", jest za to lekkie podekscytowanie. Pracują tu sami profesjonaliści, a atmosfera jest bezstresowa (nikt nie zapłacił mi za reklamę ;)).

W poniedziałek mam kolejną wizytę - diagnostykę przed założeniem aparatu ortodontycznego. Jeszcze tylko ekstrakcja dwóch ósemek i montaż aparatu!

2014-07-14 13.40.33.jpg


A gdy zeszło znieczulenie, byłam już mocno głodna! Zadecydowałam za nas oboje i wybrałam mój ulubiony steak house Whiskey in The Jar. Wszystkim polecam "epickie" (jak określają je autorzy stronki internetowej) burgery tutaj! I oczywiście znane "jary". Tym razem piłam Italian Strawberry Soda - syrop truskawkowy w połączeniu z wodą sodową, z dodatkiem świeżej mięty. Mój fotograf wybrał Cynamon Jar -  Jack Daniel's Tennessee Whiskey, sok jabłkowy, świeżo utarty cynamon i S&S mix.

- To najpyszniejszy drink, jakiego w życiu piłem! - stwierdził. Z czym muszę się zgodzić!

2014-07-14 17.05.38-1.jpg

2014-07-14 17.06.30.jpg

2014-07-14 17.07.07-1.jpg


Moje ulubione jedzonko w tej knajpce, czyli Big Burger - 200g soczystej wołowiny z serem, chrupiącym bekonem oraz z wyjątkowym sosem na bazie grillowanej papryki i czosnku. Dodatkowo zamówiłam rukolę. Burgery podawane są z pysznymi frytkami i sosem. Mój towarzysz bez zastanowienia poprosił o to samo. Wszyscy ufają mi w kwestii jedzenia. Ale czemu tu się dziwić, gdy już tyle w życiu zjadłam, ciągle jem i nie mogę przestać (ach, te geny...), a na sms-owe pytania "Co słychać?", odpowiadam: "Jem", "Przed chwilą jadłam" lub "Właśnie będę jeść".

- To najpyszniejszy burger, jakiego w życiu jadłem! - przecież to było do przewidzenia...

2014-07-14 17.09.57-1.jpg

2014-07-14 17.44.21 (2).jpg


Myślę, że gdyby wszystkie dzieci, które nie lubią cynamonu, poczęstowano pysznymi wypiekami z Cinnabon, zmieniłyby zdanie o tej przyprawie. Jako prawdziwy łasuch i osoba będąca w tej ciastkarni po raz pierwszy, wybrałam Minibon - doskonałą, mniejszą wersję Cinnabon Classic Roll. Równie pyszną, równie pachnącą, tyle, że w rozmiarze XS, Cinnabon Stix - cynamonowe "paluszki" posypane cukrem i słynnym cynamonem Makara. Do domku wzięłam CinnaPack - pudełko zawierające 4 sztuki Cinnabon Classic Rolls i Caramel Pecanbon Rolls.

2014-07-14 19.09.33.jpg


Mój faworyt - stixy z doskonale komponującym się z nimi frostingiem, czyli lukrem stworzonym według specjalnej receptury.

2014-07-14 19.07.46.jpg


Mój znajomy bloger wolał fotografować ciacho niż je jeść, a samo ciacho wolało pić bubble tea z Bubble Double, w wersji czarna herbata, sok brzoskwiniowy, kulki boba o smaku marakui i żelki 3 kolory.

2014-07-14 20.50.39 (2).jpg

2014-07-14 20.51.02-2 (2).jpg

2014-07-14 20.54.50-1.jpg

2014-07-14 20.57.17 (2).jpg

2014-07-14 20.56.23 (2).jpg

2014-07-14 20.53.08.jpg


sukienka - Mohito
koszula - własność fotografa
sandały - prywatny sklep Gabi
zegarek - Michael Kors
torebka - Michael Kors

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego