• Wpisów:375
  • Średnio co: 10 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 18:27
  • Licznik odwiedzin:100 995 / 3774 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Więcej na -> monjafashion.blogspot.com



Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
  • awatar Olensztajn ♥: jakie długie włosy ;ooo i znowu te piękne nogi <3 hyhyhy ;* świetne buty ! :3 mam takie same :D
  • awatar Gość: zawsze mnie to zastanawialo: czym sie zajmujesz zawodowo?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Zapraszam na monjafashion.blogspot.com

















Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Chyba wszystkim znane spódniczko-spodenki. Mam obie wersje - białą i czarną. Dzisiaj ta druga...

Miała być inna bluzka, nie znalazłam i wybrałam zwyczajny biały t-shirt.



Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 

Chodzi mi po głowie już od roku...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 

Wczorajszy dzień spędziliśmy w *Berlinie*. Rozpoczęliśmy hamburgerami w *BBI*, później były zakupy w *KaDeWe*, planowaliśmy jeszcze mrożone jogurty, ale zapomnieliśmy, że już o 190 zamykają kawiarenkę.



























Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Selma (Michael Kors), czy Neverfull (Louis Vuitton)? Odpowiedź oczywiście nasuwa się sama, ale może poczekać jeszcze z LV?
 

 

Przenoszę się już na dobre na blogspot'a.

Zapraszam - monjafashion.blogspot.com



Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Jutro z J. do kina i... po nową *lustrzankę*. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie sprawnie i wieczorkiem będę cieszyć się nią w domku. Wkrótce dowiecie się, do jakich celów jest mi ona potrzebna...


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

*Berlin*

1 - warzywa - dodatek do butter chicken / 2 - Indische Restaurant / 3 - mistrz drugiego planu / 4 - zimna cola z cytryną / 5 - butter chicken / 6 - Indische Restaurant po raz drugi



1 - ciasto u mojej chrzestnej / 2 - Brama Brandenburska / 3 - Pariser Platz / 4 - z misiem z hotelu Marriott / 5 - spaghetti wujka Wolfganga / 6 - żyrafa z klocków Lego



1 - Sony Center / 2 - w miętowej spódniczce z Mohito / 3 - olejki do kąpieli od cioci / 4 - jeden z olejków / 5 - fontanna w Sony Center / 6 - Boulevard der Stars


Małe *codzienne przyjemności*

1 - "chrupiące" masło orzechowe / 2 - pierwsze truskawki z mojego ogrodu / 3 - pierwsze rzodkiewki z mojego ogrodu / 4 - kremowe masło orzechowe



1 - wiśniowiec zrobiony przez koleżankę z pracy / 2 - mleczko do ciała i krem do rąk - do kompletu z kremem do twarzy / 3 - ja / 4 - neonowe sandałki ze Stradivariusa / 5 - sandałki / 6 - kebab



1 - gazetki do "pożarcia" / 2 - odżywka do rzęs / 3 - jeszcze przed kuracją / 4 - ja / 5 - ja po raz drugi / 6 - "Glamour" i serduszkowy piernik od J.



1 - hybrydowy manicure / 2 - eyeliner w naklejkach / 3 - "bułka firmowa" z piersią z kurczaka i frytkami / 4 - nowy wisiorek ze Stradivariusa / 5 - hybrydowy pedicure / 6 - taka tam minka
 

 

W czwartek, 9.05., pojechaliśmy z J. do *Neuzelle* (Niemcy) na festyn, jaki odbywa się tam co roku. Dodatkowo był to *Herrentag*, czyli Dzień Mężczyzn. Poczuliśmy się, jakby był już weekend.













*Browar klasztorny*



I na koniec świętowania *truskawki z szampanem*


W sobotę byliśmy na nowej komedii Almodovara *"Przelotni kochankowie"* i na zakupach.





Ciekawe, jak spędzimy tę sobotę... Mam ochotę na *Berlin*.


  • awatar Olensztajn ♥: zrobiłaś mi ochoty na truskawki z szampanem xdd :*
  • awatar just♥nek: Uwielbiam Niemcy. A bielizna przepiękna!
  • awatar Soley: uwielbiasz wszelkie rajstoy, bielzine, legginsy :D w sumie ja tez, wiec nie dziwie sie ze tyle tam kupujesz :) super ten festyn :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Bardzo lubię spędzać czas z J. na łonie natury, wtedy najlepiej się relaksuję. To świetna odmiana dla galerii handlowych, zakupów, kina itp.
Wczorajszy dzień spędziliśmy w *Ogrodzie Zoologicznym* w Cottbus (Niemcy).



*Schnappi-Teller* - mniam!





Z *kangurami*




W drodze powrotnej...




I trochę mnie



 

 

*Wanted*




*Załatwianie spraw*



*Drobne zakupy*



*Sztuczna grzywka *



*Azteckie legginsy*





*McDonald's i fitness * Tego treningu pewnie nie rozpocznę, bo nie chcę schudnąć. Wolę ćwiczyć w celu modelowania ciała i dobrej kondycji.


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 

*Relaks*...




*Neuzelle* (Niemcy)


*Pizzeria Miro* - Lubsko

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

*Wiosna* !



Kilka *nowości*, najbardziej jestem zadowolona z *butów*.





I polecam *"Układ zamknięty"* !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Już chyba ponad *pół roku* nie widziałam się z moją koleżanką *Gosią*. Zupełnie spontanicznie wyszedł nasz dzisiejszy wyjazd na zakupy do Zielonej Góry. Porozmawiałyśmy, zjadłyśmy, poszłyśmy na zakupy i od razu samopoczucie mi się poprawiło. Jeszcze tylko niech przyjdzie wiosna...


I znów *Mohito*... Jednak musiałam wrócić po *białą skórzaną kamizelkę* i spódniczkę.



Zastanawiałam się nad zmianą *tuszu do rzęs* na bardziej profesjonalny, jakiś od *Estee Lauder* (teraz używam różnych z Maybelline) i akurat dzisiaj w *Douglasie* były w ofercie małe maskary tej marki. W bardzo korzystnej cenie, więc kupiłam, wypróbuję i porównam do mojego obecnego tuszu.
 

 
Ostatnią sobotę spędziliśmy na łonie natury, potrzebowałam tego, żeby trochę zrelaksować się po tygodniu pracy.

*Minizoo w Mostkach*

*Koza*, która nie przestawała się uśmiechać






"Zakochane" *lamy*






*Zwierzaki* były cudowne! Miłe, ufne, niczego nie udawały.

Wybraliśmy się do kina na *"Ostatni egzorcyzm 2"*, ale nie zrobił on na mnie wielkiego wrażenia. Trochę lepsze były zakupy w *Mohito*.

I coś, dzięki czemu choć trochę poczuję wiosnę.
  • awatar Olensztajn ♥: haha ta koza mnie rozwaliła :D :*
  • awatar Nefertiti_88: @gość: Dzięki! :) <3
  • awatar Gość: @Nefertiti_88: aaa zapomniałam dodać, że za każdym razem jesteście mile widziani na kawkę/herbatkę :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Piątkowego wieczoru uznałam, że muszę w końcu przezwyciężyć mój lęk związany z usunięciem *ósemek* (może jednak nie będzie to konieczne).

I właśnie z powodu zębów mądrości mam w planach założenie *aparatu ortodontycznego Damon*. Mam proste zęby, ale ósemki troszkę na nie napierają i zaczynają je leciutko krzywić. Górne jedynki bardziej zbliżyły się do siebie, prawie tego nie widać, ale dolna jedynka zaczyna leciutko nachodzić na drugą.

Jestem dość wrażliwa na ból, dlatego zależało mi na znalezieniu dobrego *chirurga szczękowego*, a że chciałabym dodatkowo założyć aparat, a po jego ściągnięciu wybielić zęby, padło na klinikę, która zajmuje się tym wszystkim naraz. Moje zaufanie wzbudziła (przepraszam teraz za reklamę) klinika *UNIDENT UNION Dental Spa* we Wrocławiu.





"UNIDENT UNION Dental Spa we Wrocławiu to ekskluzywna klinika implantologii i ortodoncji, w której stosujemy najbardziej zaawansowane technologie medyczne dla zapewnienia zdrowego i pięknego uśmiechu. (...) W UNIDENT UNION Dental Spa stosujemy metodę "one-stop-shop", dzięki której pacjenci otrzymują w jednym miejscu wyjątkową usługę - kompleksową diagnostykę i terapię, łączącą stomatologię zachowawczą z najwyższej klasy *implantologią, ortodoncją oraz stomatologią i medycyną estetyczną*. Na miejscu, nawet podczas jednej wizyty, wykonywane są zaawansowane technologicznie badania diagnostyczne oraz specjalistyczne zabiegi. (...) W UNIDENT UNION Dental Spa dbamy o samopoczucie pacjentów. Leczenie odbywa się w *komfortowych, przestronnych wnętrzach*, nieprzypominających swoim charakterem wystroju klasycznych klinicznych aranżacji. Wyjątkową atmosferę kliniki doceniono w konkursie *TOP Design 2010*, przyznając nam tytuł najlepszej kliniki w Polsce."



*Udogodnienia dla pacjentow* :

- Elastyczne godziny otwarcia Kliniki (późne godziny wieczorne, *soboty*)
- Indywidualne podejście do Pacjenta
- Bezprzewodowy dostęp do Internetu
- Dogodne formy płatności: akceptujemy płatności kartami płatniczymi
możliwości płatności ratalnej
- Obsługa w języku polskim i angielskim
- Budynek przystosowany dla niepełnosprawnych
- Budynek w pełni klimatyzowany
- UNI CAFE - doskonała kawa i herbata
- Prywatny parking.




  • awatar Gość: Piekne zdjecie! Gratulacje. Czy moge zaapytc jakim aparatem zostalo zrobione? Lub jaki aparat sugerowalaby Pani mlodej mamie zainteresowanej fotografia lustrzana , chcacej sie uczyc ale niedoswiadczonej?
  • awatar Soley: fajna klinika :)
  • awatar *Just kidding*: Hm nie wiem jaki jest sens zakladania aparatu stalego skoro ma sie proste ząbki jak piszesz...usuniecie òsemek powinno zalatwic sprawe. Nosilam aparat staly ponad dwa lata bo musialam..gdybym nie miala wskazan to nie chcialabym sie tak męczyc kolejny raz. Ze o wydanych pieniądzach nie wspomne:-)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 

Hej! Próbowałam dodać ten wpis już wczoraj, ale w żaden sposób nie mogłam tego zrobić. Wyświetliło się info "dodawanie wpisu", ale ostatecznie nic się nie dodało. Próbowałam na *iPhonie*, laptopie, ale dopiero dzisiaj za którymś razem udało mi się dodać króciutki "testowy" wpis przez *iPad'a*. Może ta "awaria" minie i będę mogła znów dodawać wpisy z telefonu...




W poprzednią sobotę byłam z J. w *Berlinie* na urodzinach i imieninach mojej chrzestnej. Nie mam zbyt wielu zdjęć, bo pogoda nie sprzyjała ich robieniu, nawet nie chciałam wyciągać telefonu. Nie mogę doczekać się, gdy będzie ciepło i znów tam pojedziemy.

Spośród rzeczy upatrzonych wcześniej w katalogu *Mango* udało mi się kupić tylko spodnie, innych ubrań albo nie było, albo rozmiar był za duży. Ale ze spodni jestem zadowolona, bo chciałam kupić właśnie takie "więzienne".


Podczas ploteczek z *Patricią*... (nie mam tym razem żadnych zdjęć z nią, nakręciłyśmy filmik, którego Pati nie mogła mi przesłać, bo jest za duży, ale następnym razem wezmę go od niej i/albo nakręcimy nowy).



I czas na *butter chicken* z J. w knajpce, gdzie kelnerami są Hindusi.


Niestety nie mogliśmy zostać do niedzieli, bo wybieraliśmy się na *Wielką Galę Operetki* organizowaną przez mojego J. Impreza była naprawdę udana, zresztą jak każda inna, którą przygotowuje J.

W środę czekał nas "Oz: Wielki i Potężny", a dodatkowo zakupy (spodnie w paski kupione w Berlinie, reszta z *Mohito* ).





Sobotę rozpoczęłam zdrowym *śniadankiem*, mam nadzieję, że ta końcówka weekendu też będzie "zdrowa", bez stresu...

  • awatar Gość: Ale sexy w tych kozaczkach
  • awatar never give up !!: świetna ta mohitowa trójka! :)
  • awatar Gość: świetny zestaw ;p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
I już ją mam! Kolejna rzecz z listy odhaczona! Jeszcze jakaś *skórzana kurteczka* i *okulary przeciwsłoneczne*...




W piątek, jeśli się uda, pojedziemy na koncert *Doroty Miśkiewicz*, w sobotę do *Berlina*, a niedzielę spędzimy na *Wielkiej Gali Operetki*.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych